Domowe biuro

Dawniej nie doceniałam uroków specjalnego miejsca do pracy. Uczyłam się i pracowałam na podłodze, łóżku albo małym stoliku. Biurko i wszystko co z nim związane służyło za składowisko rzeczy, które chciałam mieć pod ręką. Z czasem okazało się jednak, że w przestrzeni wypoczynkowej pracuje się gorzej, bo otacza mnie milion rozpraszaczy, znacznie przyjemniejszych od rzeczy, które muszę wykonać. I domowe biuro stało się nagle obiektem z listy must have.

Lokalizacja

Jednym z najważniejszych czynników dobrego miejsca do pracy, jest jego lokalizacja. Oczywiście w świecie idealnym w każdym domu czy mieszkaniu jest wyznaczony specjalny pokój do pracy. Z wielkim sosnowym biurkiem, piękną biblioteczką, zamykany na klucz, w którym możemy się odseparować i spokojnie załatwić wszystkie sprawy. Jednak przyznajmy szczerze, mało z nas ma aż taki komfort, żeby móc przeznaczyć cały pokój na domowe biuro. Niejednokrotnie trudno jest umiejscowić biurko w innym pomieszczeniu niż telewizor. Jest jednak kilka tricków, jakie możemy wykorzystać.

Najlepiej umieścić biurko tak, byśmy siedzieli tyłem do wszelkich rozpraszaczy. Dzięki temu nie będzie nas kusiło ciągłe zerkanie na telewizor, a odgradzając się od świata słuchawkami (ostatnio odkryłam jak cudownie pracuje się przy dźwiękach padającego deszczu), można spokojnie skoncentrować się na pracy. Zawsze rygor słuchawkowy możemy narzucić także pozostałym domownikom, którzy podczas naszej pracy będą je zakładać oglądając swoje ulubione programy.

Jeżeli mamy w pokoju jakąś wnękę, czy to zrobioną celowo poprzez ułożenie ścian, czy wskutek ułożenia mebli (np. szafy), to nie ma chyba bardziej idealnego miejsca. Z trzech stron jesteśmy odgrodzeni od świata, mamy do wykorzystania trzy ściany, na których możemy zawieszać niezbędne informacje. A ponieważ taką wnękę można łatwo zrobić poprzez przestawienie mebli, to nawet jeżeli teraz nie widzicie miejsca na swoje biuro, to może po małej reorganizacji okazać się, że wrażenie to jest złudne.

Jeżeli z kolei marzycie o domowym centrum dowodzenia wszechświatem, to takie domowe biuro można ukryć w... szafie. Nie zajmuje dodatkowego miejsca, jest schowane przed spojrzeniami odwiedzających, a co najlepsze, można się poczuć jak w filmie akcji, odsłaniając tajne miejsce pracy. No i jest idealnym rozwiązaniem dla bałaganiarzy – można mieć tam taki chaos, jaki się chce, a po zamknięciu drzwi od szafy, w pokoju nadal panuje idealny porządek.

Tym, co w przeciwieństwie do mnie, łatwo koncentrują się na pracy i nie rozpraszają się jak dwuletnie dziecko widzące po raz pierwszy tęczę, mogą odejść od ścian pod okno. Praca z pięknym widokiem, świeżym powietrzem, naturalnym światłem i możliwością oderwania wzroku od ekranu komputera na pewno jest przyjemniejsza. Ale pełna rozpraszaczy, więc to pomysł naprawdę dla totalnych jednozadaniowców, których nie ruszą żadne „dramaty” rozgrywające się na pobliskim placu zabaw.

Wygoda

Jednak nie tylko miejsce, ale i jego wyposażenie jest istotne. Godziny spędzane przy komputerze, nie wpływają dobrze na postawę i są przyczyną bólów pleców, dlatego też musimy zadbać o odpowiedni dobór mebli oraz funkcjonalność otoczenia. I choć czasem aż prosi się, żeby kupić piękne meble, pomimo że ich jedynym atutem jest wygląd, a nie komfort, tutaj musimy myśleć o designu w drugiej kolejności.

Biurko powinno być nie tylko ładne i pasujące do naszego stylu, ale i funkcjonalne. Jeżeli wykonujemy prace, które wymagają raczej komputera stacjonarnego niż laptopa, powinniśmy przede wszystkim zadbać, by można go było bez problemu zmieścić pod biurkiem. Wiele modeli ma specjalne miejsce na komputer z chowaną pod blatem klawiaturą. Użytkownicy laptopów nie muszą się martwić takimi detalami, ale również nie są wolni od zwrócenia uwagi na kilka rzeczy. Biurko powinno być na tyle duże, by zachować odpowiednią odległość od monitora, a także pomieściło wszystkie niezbędne nam rzeczy do pracy. Więc, jeżeli samo w sobie nie ma wbudowanych żadnych szuflad, musimy zadbać o szafkę pod biurko. Tutaj musimy zwrócić uwagę ile mamy na nią miejsca, by nie przeszkadzała nam podczas siedzenia i zostawiła odpowiednią ilość miejsca na nogi.

Podstawą naszego komfortu jest krzesło. Najlepiej szukać wśród modeli, które są specjalnie dostosowane do pracy biurowej. Możemy w nich regulować dosłownie wszystko, dzięki czemu dostaniemy mebel, który będzie w stu procentach spełniał nasze oczekiwania. Ze zwykłymi krzesłami może być problem, bo o ile na krótkie siedzenie są wygodne, tak przy kilkugodzinnym stukaniu w klawiaturę mogą się okazać istnym narzędziem tortur. Dodatkowo nie zmienimy w nich wysokości, więc trzeba zwrócić szczególną uwagę na to, czy nie są za wysokie, lub za niskie do naszego biurka – w obu przypadkach złe dopasowanie uniemożliwi pracę w komfortowych warunkach, doprowadzając tylko do naszej frustracji.

Gdy mamy już odpowiednie meble, watro zadbać też o mały, ale pomocny w pracy detal. Tablica korkowa czy magnesowa to świetny sposób, by mieć ciągle przed oczami zbliżające się terminy, motywujące hasła, czy naprędce zapisane notatki. Wszystko w jednym miejscu, nieplątające się w nieładzie po biurku, jest dobrym sposobem na sprawną organizację swojej pracy.

Oczywiście ile osób, tyle wizji idealnego domowego biura. Jedni chcą je zimne, nowoczesne, pozbawione zbędnych rzeczy. Inni z kolei marzą o ciepłym klimacie, z regałem pełnym książek, ze zdjęciami rodzinnymi obok monitora. To w jakich warunkach najlepiej się Wam pracuje, za pewne już wiecie. Dobrze jednak, gdy spełniają one uniwersalne wymogi, które umożliwią nam wykonanie obowiązków zawodowych w jak najprzyjemniejszych warunkach.

Agata Jarzębowska

Agata Jarzębowska13/05/2015

Komentarze

W przypadku mebli, szczególnie tych, którymi mamy wyposażyć niewielkie mieszkanie, takie połączenie: wygodny + funkcjonalny, dla wielu z nas jest priorytetem. Niewielki salon, który jednocześnie spełnia funkcję sypialni, a także przestrzeni pracy i wypoczynku, wymaga przemyślanych rozwiązań i tu ukłony należą się osobie, która wymyśliła narożnik, czyli takie sprytne połączenie kanapy z szezlongiem. Na minimum przestrzeni możemy otrzymać maksimum miejsca do odpoczynku. Narożnik zastępuje, bowiem cały zestaw wypoczynkowy: kanapę i fotele. Szczególnie Ci z Was, którzy mają liczną rodzinę, w pełni docenią zalety narożnika. Do tego narożnik można wykorzystywać również w celu spania.
Dziś postanowiłam skupić się na największym pożeraczu energii w naszych domostwach. Lodówka, bo o niej mowa, jest jednym z najważniejszych elementów wyposażenia każdej kuchni, jako jedyne urządzenie AGD podłączona jest do prądu 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu. Według badań przeprowadzonych przez Agencję Rynku Energii S.A. (ARE) lodówka generuje ok. 28% rocznych kosztów, jakie ponosimy na energię w naszych gospodarstwach.
Moje produkty 0
kreoCEN.pl Blog Domowe biuro